piątek, 26 grudnia 2025

AI – NA CO MOŻEMY LICZYĆ?


 

AI –  NA CO MOŻEMY LICZYĆ?

Alicja Barwicka

Boimy się nowości od zawsze. Wszystkie większe osiągnięcia ludzkości spotykały się z początku z bardziej lub mniej akcentowaną niechęcią. Czy dziś moglibyśmy zrozumieć krytycyzm w stosunku do wynalazcy druku? Pewnie nie, ale przecież początki dla Gutenberga łatwe nie były. A „droga przez mękę” Kopernika? Takich przykładów można by wiele przytaczać.

·         są stałe warunki badań obrazowych, więc powstają jednolite protokoły

·         jest znormalizowana rejestracja obrazu (dawno już usunięto szumy i artefakty).

Przed nami era AI. To dopiero początki, ale brak wiedzy i lęk przed przyszłością, kiedy to nie będziemy musieli myśleć, bo zrobi to za nas maszyna -  optymizmem nie nastrajają. A jednak to prawdopodobnie kolejna rewolucja technologiczna i raczej nas nie ominie. Ponieważ mówimy o początkach, to należy podkreślić, że w różnych zadaniach AI ciągle się uczy i dużo jeszcze przed nimi. Okulistyka jest akurat bardzo dobrym materiałem szkoleniowym dla AI bo nie tylko materiał jest ogromny, ale przede wszystkim:

Analiza obrazu przez głębokie sieci neuronowe komputera pozwala na wykorzystywanie danych uczących do wspomagania decyzji diagnostycznych i na ocenę poziomu ryzyka. Proces uczenia na poziomie dzisiejszych technologii sprowadza się do analizy wektorów cech przetwarzania informacji takich jak czułość, swoistość by eliminować fałszywie dodatnie wyniki. Komputer rejestruje obrazy (im więcej, tym lepiej) protokołów klinicznych przypadków danego schorzenia, a następnie poddaje szczegółowej analizie konkretne dane. Dopiero kolejna analiza zbiorcza wyników pozwala na uzyskanie danych wyjściowych dla dalszego, już zoptymalizowanego procesu nauki. Póki co każda z sieci neuronowych komputera analizuje inne aspekty, stąd kolejnym wyzwaniem będzie stworzenie swoistej multimetody łączącej cechy poszczególnych sieci. Mimo, że prace trwają niedługo,  są już pierwsze wyniki i tak w analizowanych przez naukowców Politechniki Warszawskiej przypadkach okulistycznych będących materiałem badawczym dla AI – w 87 % dzięki (jeszcze ciągle uczącej się) sieci komputerowej uzyskano pomoc w procesie diagnostycznym, a w przypadkach rzadkich (znacznie mniej protokołów) ten odsetek wyniósł 78%. Są też błędne wyniki, zwłaszcza jeśli schorzeniu podstawowemu towarzyszą inne patologie jak np. nadciśnienie tętnicze, czy krótkowzroczność.

Jak widać wszystko jeszcze przed nami, ale jedno jest pewne. AI ma stanowić pomoc dla lekarza w nieraz bardzo trudnym i żmudnym procesie diagnostycznym i ma „pilnować” czynników ryzyka. Na obecnym stanie wiedzy  - nie jest w stanie zastąpić lekarza.

Zobaczymy co przyniesie dalszy jej rozwój…

poniedziałek, 24 listopada 2025

11 PYTAŃ PO 11.11


 

Alicja Barwicka

Co roku mimo zwykle marnej, listopadowej pogody obchodzimy uroczyście kolejne rocznice odzyskania przez Polskę niepodległości. Lata płyną, a my dumni Polacy corocznie  przy tej świątecznej okazji zadajemy sobie 11 pytań:

1)      Co to jest niepodległość, czyli co w końcu odzyskaliśmy?

2)      Czym się różni podległość od niepodległości?

3)      Czy obecnie nie podlegamy czemuś, lub komuś?

4)      Jeśli tak, to czy to nam jako narodowi posługującemu się językiem polskim to przeszkadza?

5)      Jeśli przeszkadza, to może trzeba będzie znowu tę niepodległość odzyskiwać?

6)      Jeśli nawet by do tego doszło, to kto miałby to robić, bo nie ma już pokolenia gotowego na złożenie ofiary z sił a nawet z życia dla dobra ojczyzny?

7)      Czy my w ogóle wiemy, gdzie jest obecnie ta nasza ojczyzna, skoro młodzi Polacy na pytanie o narodowość odpowiadają często „Europejczyk”?

8)      Z czego tak naprawdę jako Polacy jesteśmy dumni (przecież za takich się uważamy)?

9)      Czy sami widzimy nasze narodowe wady, czy raczej z niedowierzaniem słuchamy jak inni nam o nich mówią?

10)  Jeśli nawet przyjmiemy, że nie jesteśmy jednak narodem bez wad, to czy robimy cokolwiek, by z tymi wadami walczyć?

11)  Biorąc pod uwagę długotrwały i efektywny proces nasiąkania skorupek - czy wpajamy dzieciom wiedzę dotyczącą pamięci historycznej i szacunku do własnego kraju?

Pytać przecież można, ale z odpowiedziami mamy nieraz spore kłopoty. Oby przy okazji kolejnych listopadowych rocznic, odpowiedzi udzielane na te i podobne pytania potwierdzały, że mimo wad (kto ich nie ma) mamy powody do dumy narodowej, a nasi poprzednicy walczący o niepodległość naszego kraju nie muszą się nas wstydzić..

poniedziałek, 13 października 2025

W PAŹDZIERNIKU BRAK NAM SŁOŃCA I KWIATÓW


 

Alicja Barwicka

Tegoroczny październik to dni coraz krótsze, coraz bardziej pochmurne i deszczowe. Chociaż bardzo się staramy, to przejawów złotej polskiej jesieni nie sposób dostrzec. Mimo widoku pięknych złoto – czerwonych liści na drzewach potrzebujemy słońca, błękitnego nieba i urody kwiatów. To niby niewiele, a daje przecież optymizm i chęć do realizacji codziennych aktywności. Kwiaty można sobie wyhodować, ale z błękitnym niebem i słonecznym ciepłem będzie już znacznie trudniej. Trzeba podkreślić, że energia słoneczna ma bardzo duży wpływ na pracę narządu wzroku, ale nie zawsze jest to wpływ pozytywny. Podczas przebywania na słońcu warto chronić oczy dobrej jakości okularami przeciwsłonecznymi z filtrem UV. Często przy zakupie okularów przeciwsłonecznych dajemy pierwszeństwo niższej cenie, a nie jakości, ale tym razem nie mamy racji. Pamiętajmy, że ciemne okulary bez filtra UV mogą być bardziej szkodliwe dla oczu niż brak okularów w ogóle. Winna jest wtedy rozszerzona pod takimi okularami źrenica, przez którą do wnętrza oka dostaje się również szkodliwa dla siatkówki część promieniowania będąca składową widma słonecznego. Ważne jest ponadto odpowiednie wyprofilowanie szkieł, by nie dochodziło do zjawiska odbicia promieniowania UV od ich tylnej powierzchni.

Długotrwałe narażenie oczu na intensywne działanie promieni słonecznych może powodować uszkodzenie skóry powiek i spojówek (w tym także raka), zaćmę, ale również  uszkodzenie siatkówki. prowadzące do zwyrodnienia plamki żółtej, czyli uszkodzenia centralnej części siatkówki co ostatecznie może spowodować całkowitą utratę widzenia. Także nieodwracalne uszkodzenie wzroku może wystąpić podczas wpatrywania się bezpośrednio w słońce. Dochodzi wówczas do „oparzenia” plamki żółtej i zniszczenia jej struktur anatomicznych.

Mając to na uwadze i wypatrując słońca w pochmurne październikowe dni róbmy to z zachowaniem należytej ostrożności, bo jak w każdej innej sytuacji zachowanie zdrowego rozsądku powinno być priorytetem.