Alicja Barwicka
Ponieważ jak wiadomo „planeta płonie”, to jesteśmy w tegorocznym styczniu świadkami niecodziennych zjawisk pogodowych. Od 10 dni jest biało, jest też mróz. Oczywiście nie taki, by zamarzły rzeki i jeziora, ale jest. Co dziwniejsze naprawdę spadło dużo śniegu co cieszy niektórych spragnionych bajkowych widoków za oknem. Taka pogoda w styczniu ? Skoro nawet coś bardzo małego płonie, to wytwarza się ciepło, a co dopiero jeśli pożar dotyczy całej planety. Należałoby się raczej spodziewać narastających gwałtownie objawów ocieplenia klimatu. Wyraźnie są trudności z nadążeniem za naturą. Dzieciaki się cieszą, bo niektóre nigdy wcześniej nie widziały śniegu. Na tych. które co roku wywożono zimą do Włoch, Austrii, czy na Słowację, więc śnieg już widziały rodzime atrakcje, w tym te pogodowe nie robią specjalnego wrażenia. Ale czy naprawdę wiemy czym jest śnieg i jak powstaje?
Śnieg to opad atmosferyczny w postaci kryształków lodu o kształtach głównie sześcioramiennych gwiazdek, łączących się w płatki śniegu. Powstaje, gdy pod wpływem temperatury para wodna w chmurach krystalizuje, tworząc kryształy lodu. Większość kryształków śniegu tworzących płatki śniegu jest płaska i ma po sześć, w przybliżeniu identycznych, ramion. W zależności od temperatury, wilgotności i ciśnienia powietrza, powstają również inne formy, takie jak kolumny, igły, płytki i grudki. Ich struktura wynika z procesu powstawania, który zaczyna się od kondensacji lodu na cząstce pyłu. Początkowo powstaje sześciokątny płaski kryształ o wielkości ułamka milimetra. W temperaturach między –1 a –5 °C oraz między –10 a –20 °C warunki bardziej sprzyjają osadzaniu się lodu na krawędziach i na krysztale wyrasta sześć ramion. W temperaturach między –5 a –10 °C oraz poniżej –20 °C bardziej sprzyjają osadzaniu się lodu na powierzchniach, a wtedy kryształ rośnie w pionie i przyjmuje kształt igły. W przypadkowych miejscach igły rozpoczyna się krystalizacja nowej igły, tworzącej z wyjściową kąt 60°. Pozostałe kształty powstają, gdy w czasie wzrostu kryształu zmienią się warunki zewnętrzne. Tyle nauka, ale pomijając stronę naukową, śnieg przede wszystkim nadaje światu piękno. Cieszmy się więc tym pięknem, bo zbyt długo u nas nie zabawi, pewnie pójdzie tam, gdzie jest doceniane, gdzie nikt się nie przejmuje że zimno, że ślisko i że znowu zima zaskoczyła drogowców…
.jpg)

